O mnie

Moje zdjęcie

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci które kocham do szaleństwa,choć przyprawiają mnie o siwy włos na skroni  i żoną w szczęśliwym związku. Moja pasja trwa od 2013r. Z początku był tylko haft krzyżykowy a z czasem poznałam decoupage i guilling-i tak mnie ten robótkowy świat pochłonął.

kontakt

Spodobało Ci się coś z moich prac? skontaktuj się ze mną: wardzyska82@gmail.com

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 20 maja 2018

218. Wiosenne wyzwanie cz2

Kochani czas nieubłaganie mi leci.
Dopiero co pisałam jednego posta tu już kolejny bo termin goni.

Dziś zapraszam na podsumowanie drugiej części "Wiosenne wyzwanie w KTM"

5. Posiej nasionka rzeżuchy i dbaj o nie.

rzeżucha jest częstym gościem wiosną u nas, nie tylko na święta ale i po siejemy aby mieć do sałatek, kanapek.


Kuba (9l) zasiał również rzeżuchę do szkoły-robią sobie mini ogródek

10. Wybierz się na wiosenny spacer

jeśli pogoda pozwala to jesteśmy codziennie na spacerku

11. Posłuchaj śpiewu ptaków w naturze, czy rozpoznajesz jakie to ptaki, a może możesz zrobic nagranie odgłosów natury?

podczas spacerów mamy taką możliwość, następnym razem myślę że i jakies nagranie się znajdzie:-)

14. Wyhoduj sobie szczypiorek lub inne zioła na parapecie i zastosuj w Twojej kuchni.

świeżo posadzone cebulki, a szczypiorek u nas to w różnej postaci jest wykorzystywany np: do jajecznicy, pasty jajecznej, kanapek, pomidorka
 

posadziłam również miętę


i jest świetnym dodatkiem do lemoniady -o dziwo powiem Wam że dzieci sa zachwycone i wielki baniaczek chwila moment znika


15. Zrób z jajek pyszne danie: sałatkę, jajka faszerowane, omlet....itp

dziś serwujemy pastę jajeczną którą uwielbiamy ze szczypiorkiem z własnego ogródka:-)
 


21. Zrób sobie wiosenny koktajl/smoothie drink warzywny/owocowy.

smoothie bananowy
 


28. Powąchaj wiosenne kwiaty i spróbuj zapisać w pamięci ich zapach.

pachnące azalie, kalina, niektóre tulipany, ale najbardziej chyba pachną hiacynty które przyniosłam od mamy do domu no i gałązki bzu oraz konwalii


31. Przynieście ze spaceru gałązki i wstawcie do wody. Wspólnie z dzieckiem codziennie podglądajcie kiedy rozwiną się pączki i listki.

Zdjęć nie zrobiłam ale mieliśmy przed Wielkanocą  gałązki wierzby na palemki, forsycje. Później przynosiliśmy gałązki czereśni, oraz gałązki z bzem który powoli nam w wazonie rozkwitał.



35. Zaproś znajomych na ognisko/grilla.

W weekend majowy mieliśmy urodzinowego grilla męża w rodzinnym gronie z rodzicami, bratem i jego rodziną

41. Wybierzcie się na lody.

korzystając że byliśmy na zakupach poszliśmy na pyszne włoskie lody-pychaaaa
ja miałam leśne owoce dzieciaki chciały czekoladowe:-)

43. Przygotujcie wspólnie pizze.

Niedzielne popołudnie zeszło na pieczeniu pizzy



 
44. Wybierzcie się na wieś. Może uda się Wam towarzyszyć przy sianokosach?

do sianokosów jeszcze trochę ale spacery w wiejskim klimacie to to co robimy codziennie

48. Odwiedźcie kogoś z kim dawno się nie widzieliście.

Oj tu było kilka takich odwiedzin kiedy jeździliśmy prosić na komunię. Niektóre osoby widzieliśmy rok temu.


To wszystko co udało nam się w ciągu ostatniego miesiąca zaliczyć z listy.
Zobaczymy co przyniesie ostatni miesiąc zabawy, może po komunii będzie więcej luzu. Jeszcze parę dni...

 Miłego tygodnia życzę:-)
Buziaki

środa, 16 maja 2018

217. Wymianka wiosenna w KTM

Za oknem pięknie pada więc mam czas na bloga i mam nadzieję że uda mi się również postawić parę xxx.

Dziś czas na podsumowanie  "Wymianki wielkanocnej na bogato " w Klubie Twórczych Mam

Moją para wymiankową była sama Justynka znana z bloga jako tynka
która również współtworzy bloga KTM

Cóż przejdźmy do sedna i zobaczcie co przygotowałam dla Justynki

deseczka decu ozdobiona z jednej i drugiej strony:



szkatułka

świeczniki

żonkile w antyramie
różyczki


karteczka z tulipankami



ponieważ Justynka tworzy prace w decu serwetki zawsze się przydadzą:


 trochę przydasi : scrapki, tasiemki, tekturki

papiery kwiatowe:


książka-bałam się że w swojej bogatej biblioteczce Justynka będzie miała tę książkę ale na szczęście trafiłam i jej nie miała
krem do rąk zawsze się również przyda:-)


 przepiśnik z monogramem J


 oczywiście nie mogłam zapomnieć o Zosi i Antosiu


a tak wyglądała całość paczki. Niestety mąż Justynki mógł się tylko załapać na czekoladę i herbatkę😋




A co ja dostałam od Justynki? zobaczcie jakie ślicznotki:

filiżanka


przydasie:


 coś na ząb-ciasteczka obłędne w smaku, chłopcy od razu się dopadli do nich i musiałam ratować coś dla siebie i męża


 chustecznik:


ptaszorek i aniołek dodatkowo w decu


 suszone herbatki-kwiat czarnego bzu i lipy oraz fermentowane kwiaty lilaka
szydełkowa podkładka i pięknie pachnący krążek drewna


 i całość paczki:

 dodatkowym upominkiem była paczuszka z bezbanerkowej zabawy z bloga tynki



dostaliśmy także nagrodę za udział w zabawie Tworzymy wspólnie z KTM


naklejki i sowa którą chłopcy mam nadzieję zrobią niedługo dla swojej małej księzniczki.


 oraz książka którą Dawid od razu zabrał do czytania.



 Justynko dziękuję za wspaniałą wymiankę.
Dziękuję zespołowi KTM za wspólną zabawę:-)


Swoje prezenty zgłaszam na zabawę u Reni



Pozdrawiam serdecznie:-)









sobota, 12 maja 2018

216. Ogród cz2

Witam serdecznie:-)


Jak tytuł posta znów będzie ogrodowo.
Ostatnio każde popołudnie spędzamy w nim. Jak chłopcy wracają ze szkoły wsiadamy w auto i jedziemy na działeczkę bo pomimo ze prawie codziennie na niej jesteśmy ciągle nie dajemy rady ogarnąć wszystkiego. Mąż pracuje więc ja i moi mali pomocnicy robimy ile możemy a niestety powolne te nasze efekty haha:-)

Będzie trochę zdjęć więc proszę się rozsiąść wygodnie i zapraszam do oglądania zdjęć

na początek zaległe iryski z końca kwietnia-mam mały dylemat  co z nimi zrobic-w jedną kępę wdał mi się perz i muszę go jakoś z nich wytępić. Dziś już niestety po pięknych niebieskich kwiatkach ani śladu-tak szybko to wszystko przekwita aż czasem żal:-(


oczywiście na koniec kwietnia dostałam też przesyłkę-sadzenia było dużo, większość już pokazuje małe główki wychodzące z ziemi. A zakupiłam między innymi różne odmiany funkii, liliowce, trytomie, phlox, przetaczniki i jeszcze inne już nie pamiętam z głowy co....


dostaliśmy też od znajomego agrest, porzeczki, ligustra na żywopłot więc było co robić przed majówką:-)

 a teraz zdjęcia z ostatniego tygodnia-góra półtora😁

na skalniaku kwitnie floks



 ubiorek rozkwitł się na całego

 a to co???
 dzwonek:


 i kolejna bylina zakwitła ale nie znam nazwy



 młodziutki krzew magnolii który już sądziłam że nie zakwitnie sprawił mi niespodziankę i dziś patrzę a tam nowy kwiatek się pojawia-skromnie ale jak pięknie, nawet te dwa kwiatki dały mi tyle radości
Drugi w innym kolorze odmówił jak narazie współpracy i ma listki ale nawet malutkiego pączka nie widać aby zakwitł-trudno może za rok, lub dwa kiedy podrosną:-)


zakupiony w kwietniu rododendron 9 maja wyglądał tak: 
 

 po codziennym podlewaniu a dodatkowym piątkowym deszczu dziś prezentuje się tak:


trzy dni zaledwie a jak bardzo się wygląd kwiatów zmienił-cudeńko

kolejny-zdjęcia w tym samym czasie jak powyższy

 i po 3 dniach:


trzeci który wygląda marnie ale się nie poddaje i również zaczyna swoje kwitnięcie:


kalina ustroiła się w piękne białe kwiaty:

azalia "Saturnus"

 i "Anneke"
funkie



złotlin japoński w tym roku słabiej kwitnie



 krzewuszka biała już obsypała się kwiatem:


 i różowa też powolutku zaczyna


tulipanowiec-ciekawa jestem jak będzie wyglądał jak zakwitnie


kwitnie jeszcze ostatni pigwowiec-był jeszcze biały ale nie zdążyłam uchwycić go na zdjęciu. Swoją droga tamten dość szybko przekwita. Pigwowce mamy zasadzone 3 rok i dopiero w tym roku nieco ruszyły, dotąd były malutkie, marne a w tym roku wiosną nabrały siły irosną



i kwitnie nam drzewko bez nazwy-kupiliśmy bez etykietki i nazwy nie pamiętam. Wygląda pięknie. Posadzone jest w rzędzie między migdałkami więc kiedy one przestały kwitnąc jasnym różem kwitnie nam teraz ciemniejszy róż-aż żal że mam tylko jedno to drzewko a nie dwa.
Niestety w tym roku migdałki mi zachorowały po przekwitnięciu i musiałam wykonać ostre cięcie, mam nadzieję że za rok znów będą cieszyć oko a oprysk pomoże i drzewka przetrwają.


kończąc jeszcze fotka zakupionych parę dni temu roślinek, udało mi się upolowac u sąsiada Anabelkę,  doszły nowe azalie, niebieska, biała i czerwona jak dobrze pamiętam, wiem że jedna oprócz kwiatków jest dekoracyjna również z liści


i na koniec znaleźliśmy taki oto okaz na działeczce
Takiej to dobrze😀😀😀😀


W piątek wiele miejscowości w okolicy ucierpiało przez grad, nas na szczęście ominęło i piękny cenny deszczyk popadał. Gdy widzę ciemne chmury boję się co nam przyniosą. Pogoda nam się od paru lat popsuła. Ja z dzieciństwa czy lat młodości nie pamiętam żeby takie gradobicia były.
Dopiero co tydzień temu niecałe 25 km od nas w Zgierzu było biało od kulek gradowych a później część aut zatopiona a tu po paru dniach kolejne miejscowości dostają w kość.
Życzę sobie i Wam aby nas te nieszczęścia omijały, abyśmy cieszyli się tym nad czym pracujemy jak najdłużej

 

Miłej niedzieli kochani:-)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję że zaglądacie, komentujecie:-)